#23. Letnie zakupy 2015 - wielkie podsumowanie

Witam Was bardzo serdecznie!

Od razu się szybko usprawiedliwię, że moja dłuższa nieobecność była spowodowana kursem, który skończył się dopiero niedawno. Poza tym przechodziłam proces aplikacji na nowe stanowisko w firmie oraz miałam wizytę znajomej z Polski. Składając to wszystko w jedną całość -  nie było mnie tu od końca maja, wow. Starałam się zaglądać na moje ulubione blogi jak tylko często mogłam, jednak nie miałam już tak dużo czasu do komentowania. Dzisiaj postanowiłam opisać w jednym poście co mniej więcej znalazło się u mnie w ciągu tych ostatnich dwóch miesięcy.

Na pierwszy rzut palety cieni do powiek z Urban Decay. Jestem bardzo szczęśliwa, że wreszcie mogłam sobie je kupić. Zaczęłam od wersji basic Naked 2 jako, że byłam na promocji w Debenhams -10%. Jestem w niej mocno zakochana teraz (uwielbiam kolory nude) oraz jestem pod wrażeniem ich jakości. Drugą paletę, tym razem Naked 3 kupiłam na eBay za ok 28 funtów, co i tak jest dużo taniej niż stacjonarnie. Nie wyobrażam sobie makijażu bez tych cieni teraz. Mój dotychczasowy ulubieniec czyli paletka Lovely (Nude) poleci ze mną do Polski pod koniec miesiąca i będzie szukać nowego właściciela :-)