#22. The Body Shop - Virgin Mohito



Witam Was bardzo serdecznie!

Dzisiaj chciałam przelać moją miłość do najnowszej kolekcji The Body Shop na bloga. W piątek zaglądnęłam z ciekawości do TBS ponieważ mam voucher na -35% (dla mieszkających w UK - aplikacja Vouchers.co.uk jest bardzo przydatna jeżeli chodzi o TBS oraz Dorothy Perkins, często można tam dostać zniżki korzystając właśnie z tej aplikacji) Od razu przy wejściu moim oczom ukazała się piękna wystawa z nową kolekcją Virgin Mohito. Ohh, co to jest za zapach! 

Nazwa nie jest wcale przekłamana, faktycznie produkty mają super świeży i wyrazisty zapach imitujący prawdziwe mohito. Nie ma w nim żadnej nuty sztuczności czy chemii. 'Pomiziałam' się masłem do ciała po dłoni i zapach utrzymał się przynajmniej przez 1.5 godziny (później umyłam ręce więc nie mogę powiedzieć jak długo by pozostał)

Kolekcja dostępna jest już w sklepach stacjonarnych, a on-line pojawi się już 2 czerwca. Na angielskiej stronie www można już dostać zestaw upominkowy, tutaj.

A jak to wygląda w praktyce? Zrobiłam kilka zdjęć z ukrycia, gdyż nie wiedziałam jaka jest polityka sklepu co do szalonych blogerek robiących zdjęcia do swoich postów :-)




Z kolekcji Mohito Range możemy cieszyć się standardowo masłem do ciała (w dwóch wersjach rozmiarowych, 50 oraz 200 ml) oraz sorbet do ciała (również 200 ml) - zdjęcia poniżej:


Do tego możemy się jeszcze zaopatrzyć w body scrub, żel pod prysznic i pewną nowość, Body Splash. Jest to coś na zasadzie mgiełki do ciała jednak bez.. atomizera. Producent poleca stosować ją zaraz po prysznicu, jako że oczywiście podczas aplikacji może się wymknąć z pod kontroli i będziemy cali mokrzy. Well... Mnie ten produkt nie przekonuje, może gdybym była na plaży w tym roku i chciała się schłodzić to może i jest to jakieś rozwiązanie. Póki co ta nowość zainteresowała mnie najmniej. Dla zainteresowanych, czytałam na blogu jednej ze szkockich dziewczyn, że podobno się nie klei.  



Oprócz kosmetyków, możemy dostać również shaker do drinków za 25 funtów oraz zieloną myjkę do ciała. W moim sklepie TBS dostępna jest niestety tylko ta mniejsza wersja.



Jako, że moje zapasy kosmetyczne wciąż są ogromne, nie chciałam szaleć z zakupami. Mimo, że mam jeszcze całe dwa duże masła TBS, chciałam przygarnąć chociaż to małe masełko (50ml) żeby mieć namiastkę tego zapachu w domu. Kiedy się w końcu na nie zdecydowałam, Pani przy kasie poinformowała mnie, że żadne vouchery nie działają na tą kolekcję, jako że jest to nowość. Ostatecznie zrezygnowałam z zakupu, chociaż 5 funtów to jest wielka tragedia. Poniekąd byłam z siebie dumna, że mogłam obejść się bez kupienia czegoś na poprawę humoru, hej mój zakupoholizm nie jest aż tak bardzo rozwinięty jak myślałam!

Czy Virgin Mohito jest już dostępny w Polsce? Miałyście okazję go próbować? Jakie wrażenia?

Miłej niedzieli Kochani!

10 komentarzy:

  1. Bardzo żałuję, że u mnie w mieście zamknęli TBS :( chętnie wypróbowałabym tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko mi sobie wyobrazić ten zapach, tym bardziej że nie pałam miłością do alkoholi i drinków ;)
    Ale jeśli będę miała okazję to sobie poniucham, bo mimo wszystko opakowania wyglądają bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulala i shakery nawet widzę, no jak na Mohito przystało ;) Oj wygląda całość rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kusząca seria i taka orzeźwiająca, akurat na lato;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam bloga o NI, ale na razie albo natchnione klimaty doktorantki,
    albo ten crap o kosmetykach...

    Taki "lajfstajl" to duzo gorzej niz strzelanina IRA...

    Oprocz kosmetykow warto miec tez byc brainy...

    I to w Belfascie, gdzie tyle innych ciekawych tematow. O my...

    żałosna tematyka, jak na razie...
    Plus za Bshop, bo jest cruelty free.

    Pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Mohito! :D Więc skusiłabym się na taki zestaw ;)
    Poza tym, bardzo fajna sprawa z tą aplikacją. Osobiście bardzo często korzystam ze zniżek, jeśli chodzi o odzież. W pełnowartościowych cenach kupuję wtedy, kiedy już naprawdę czegoś szybko potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo zachęcająco! Lubię świeżo pachnące kosmetyki-zwłaszcza latem :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to wszystko ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam żel i masło:) bardzo byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dobrze ze nie mam w okolicy TBS bo bym zbankrutowała

    OdpowiedzUsuń