#17. Yankee Candle - Wild Fig



 Po raz pierwszy na blogu postanowiłam zaprezentować wosk do kominka z firmy Yankee Candle. Znamy się dobrze z tą firmą już od ponad dwóch lat, a ich woski umilają mi prawie każdy wieczór. Mam to szczęście, że stacjonarny sklep YC jest bardzo blisko mnie, więc nigdy nie mam problemów z zaopatrzeniem w nowe zapachy. 


 
Nie jestem w stanie stanie powiedzieć ile zapachów dokładnie 'wypaliłam' w ciągu ostatnich miesięcy, ale jest ich naprawdę dużo. Ostatnio wciągnęłam się w lekkie mieszanie zapachów - z tym trzeba być ostrożnym bo wszystkie wonie YC są dość mocne i wyraziste. Po kilku próbach i błędach już mam kilka ulubionych połączeń zapachowych.

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić jeden z moich ulubionych zapachów, Wild Fig. Z tego co widziałam na niektórych blogach, jest więcej przeciwników niż fanów tego akurat zapachu, ja zdecydowanie należę do tych drugich.

Wild Fig pochodzi z kolekcji Q3 z 2014 roku. Cena regularna w UK to około
£1.20



Wild Fig jest bardzo wyrazistym, bogato owocowym zapachem, który 
 przynosi na myśl dojrzałe i słodkie figi (chociaż nie do końca, jest to w tym samym czasie po prostu intensywny owocowo-słodki zapach, nie koniecznie kojarzący się tylko z figami). Nie jest dla mnie ani duszący, ani przytłaczający - idealny na zimne wieczory, które można spędzić w ciepłym pokoju z kocem i dobrym filmem. Mam już któreś opakowanie z rzędu i wiem, że szybo się nie znudzi. Wiem tylko, że na pewno go nie użyję w lecie, wtedy sięgnę po coś lżejszego.

Miałyście okazję próbować ten wosk w Waszych kominkach? Podszedł Wam ten zapach tak sami jak mi?

Pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. Mam wild fig w zapasach. Ostatnio paliłam tylko owocowe woski- jakas taka faza. a ten nie wiem czemu klasyfikowałam w grupie tych zapachów - plaża, kamień itd... Tylko dlaczego? Hmm... Dziś odpalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jakie wrażenia :)

      Usuń
  2. Mam wild fig w zapasach. Ostatnio paliłam tylko owocowe woski- jakas taka faza. a ten nie wiem czemu klasyfikowałam w grupie tych zapachów - plaża, kamień itd... Tylko dlaczego? Hmm... Dziś odpalę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że jednak nie jestem sama :)

      Usuń
  4. Nie znam tego zapachu, ale z opisu myślę, że przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz koniecznie wypróbować :)

      Usuń
  5. W swoim życiu zamówiłam tylko raz jeden wosk YC i stwierdziłam, że to chyba zabawa nie dla mnie. Zapachy wszelakich wosków szybko mnie męczą, więc jak już to wolę zapalić jakąś bezzapachową świecę :)

    OdpowiedzUsuń