#9. Moje seriale.

Czym są dla mnie seriale? To przede wszystkim najlepszy (zaraz po malowaniu paznokci i maseczkach) sposób na relaks i rozładowanie stresu. Wystarczy piękny zapach wosków Yankee Candle, herbata i odcinek ulubionego serialu i jest mi łatwiej zapomnieć o wszelkich stresach.

Czerwiec 2014, Dexter.


Seriale, które skończyłam oglądać to między innymi (na pewno pominęłam jakieś, gdyż nie ma szans żebym je wszystkie zapamiętała): Desperate Housewives (Gotowe na Wszystko), Breaking Bad, Dexter, Friends (Przyjaciele), One Tree Hill (Pogoda na Miłość), Gossip Girl (Plotkara), Misfits (Wyklęci), Skins, 90210, IT Crowd (Technicy Magicy), How I Met Your Mother (Jak poznałem Waszą Matkę) itd. Możecie się śmiać, ale uwielbiałam serial polskiej produkcji, Ranczo, przypominał mi wakacje spędzane na wsi u mojej prababci na Podlasiu.

A co oglądam cały czas? Po klinknięciu w tytuł serialu, zostaniecie przeniesieni do strony projekcji na filmweb.pl. Kolejność przypadkowa.





 Jeden z lepszych seriali jakie USA ostatnio wyprodukowała. Zdradzona przez męża prawniczka zaczyna nowe życie, kiedy ten sam mąż trafia do więzienia. Zaradność tej kobiety, bezkompromisowość i jednocześnie łagodne przysposobienie potrafi zainteresować. Aktualnie w Stanach wyświetlają już szósty sezon, a serial w ogóle mi się jeszcze nie znudził. Cały czas jest mi mało życiowych potyczek prawniczej śmietanki Chicago.











Dawno nie spotkałam się z tak ciepłą, komediową serią. Przygody licznej rodziny, która mieszka w jednym miasteczku i pomimo wielu różnic zawsze mogą na siebie liczyć. Świetny humor (Phil i Cam) i ironia (Mitchell oraz głowa rodziny, Jay) Byłam bardzo zawiedziona jako, że niedawno ogłosili koniec tworzenia nowych serii. Na szczęście po prośbach widzów, producenci i scenarzysci zdecydowali się na jeszcze jeden sezon, który możemy oglądać właśnie teraz. W głębi duszy mam nadzieję, że jednak nie ostatni.










Serial miał swoją premierę w 2007 i oglądam go nieprzerwanie od tamtego czasu. Nie byłam świadoma, że to aż tyle czasu minęło z Sheldonem, Lenardem, Penny i resztą. Szalone połączenie ładnej Penny i kilkoma science geeks okazała się strzałem w dziesiątkę. Zawsze czekam z niecierpliwością na nowy sezon. Uwielbiam Howard'a i dziewczynę Sheldona, Amy.










Pierwsza, ale nie ostatnia, polska propozycja. Tym serialem zaraził mnie tata. Pamiętam, że było to zaraz przed którąś sesją na studiach, kiedy to powinnam skupić się egzaminach. Zamiast tego chłonęłam kilka odcinków dziennie. Bardzo wzruszające losy 4 kolegów (oficerów) podczas drugiej wojny światowej. W porównaniu do innych seriali polskich, tu jest wg mnie dobra gra aktorska. Teraz w TV jest część o Powstaniu Warszawskim. Bardzo czekałam na premierę, ale póki co nie mogę powiedzieć, że podoba mi się tak jak poprzednie serie. 










Jest to chyba najsłynniejsza teraz produkcja HBO. Dość długo się opierałam przed tym serialem, gdyż nie jestem wielkim fanem fantastyki (oprócz filmów opartych na twórczości Tolkiena, które po prostu uwielbiam) Różnorodność Siedmiu Królestw sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie w tej produkcji. Dla mnie jest to bez wątpienia Jon Snow (aaah) oraz Daenerys Targaryen (matka smoków) Dużo scen zostało kręconych w moim okolicach (Irlandia Północna) i kilku znajomych z pracy załapało pracę na planie jako stażyści. Z niecierpliwością czekam na nowy sezon.








Jeżeli chodzi o 'Chirurgów' to chyba jestem najbardziej zacofaną osobą, gdyż zaczęłam oglądać ten serial dopiero jakiś.. miesiąc temu. Wszystkie sezony (oprócz najnowszego) są dostępne na Netflix, więc korzystam. Jestem w trakcie drugiego sezonu i serial interesuje mnie na tyle, żeby oglądać dalej jednak nikt mnie tak bardzo nie irytował jak główna bohaterka, Meredith. Mam nadzieję, że kobieta się wyrobi w końcu prędzej czy później (mam jeszcze 8 sezonów przed sobą) Na szczęście inni lekarze nadrabiają z nawiązką, co sprawia, że serial ogląda się przyjemnie.








Spodobał mi się od pierwszego odcinka. Figlarna i szalona Jess wprowadza duże zamieszanie w życie trzech (a teraz już czterech) facetów. Jest to serial na totalne 'odmóżdżenie', poprawienie humoru i niemyślenie o świecie poza Twoim pokojem. Niestety przy najnowszym sezonie zauważyłam, że producenci chyba trochę stracili pomysł na postaci, nie dzieje się szczególnie nic nowego. Jak będzie dalej, zobaczymy, ale póki co gorąco polecam pierwsze trzy sezony tego serialu.










 Kolejna polska propozycja. Bardzo lubię Agnieszkę Dygant i uważam, że jest w tej roli niezastąpiona. Sprawy sądowe zawsze były ciekawe, dobrze na serial wpływa, że prawie co odcinek są nowe wątki i postacie. Niestety obawiam się, że serial dzieli trochę los poprzednika (New Girl) i reżyser stracił pomysł. Chyba, że to mnie zaczął po jakimś czasie nudzić. Nie mam pojęcia. Oglądam dalej bo nie potrafię po prostu przestać i dalej ciekawią mnie wątki głównych bohaterów, mam nadzieję, że jakoś ubarwią i urozmaicą życie Agaty w kolejnych odcinkach.










Produkcja platformy Netflix, więc o ile się nie mylę to w Polsce nie wyświetlany. Oczywiście, jest do pobrania na przeróżnych stronach lub do oglądnięcia online. Historia Chapman, która trafia do więzienia na 15 (o ile dobrze pamiętam) miesięcy. Musi odnaleźć się w nowym i surowym więziennym świecie oraz przyzwyczaić do nowych 'koleżanek', które odsiadują swoje wyroki za najróżniejsze przewinienia. Bardzo wciągający, mnóstwo różnych postaci i retrospekcji (co chyba najbardziej podoba mi się w tym serialu) Nowy sezon dopiero w czerwcu 2015. 








10. Wataha



Nowy polski serial HBO. Dałam na koniec, ponieważ dopiero miałam okazję zobaczyć 4 odcinki więc nie mogę dużo o nim powiedzieć. Jednak historia jest bardzo interesująca, uwielbiam Zielińskiego i Topę więc zapowiada się dobrze. Poza tym jestem miłośnikiem Bieszczad więc dla mnie większość scen to miód dla oczu. Mam nadzieję, że serial nie zawiedzie i do końca pozostanie na dobrym poziomie.







Znacie i oglądacie jakiś z moich ulubionych seriali? Podzielcie się opinią w komentarzu ;-)

Pozdrawiam wszystkie serialomaniaczki :-)

5 komentarzy:

  1. "czas honoru" i "prawo agaty" też oglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych co teraz oglądasz to oglądam tylko Chirurgów, ale mam zamiar zacząć Watahę [bo podobały mi się zapowiedzi] i Orange Is The New Black :) Jako, że teraz mam trochę więcej czasu, bo siedzę w domu to nadrabiam wszystkie seriale, co chciałam obejrzeć, a nie miałam czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak Ci tego zazdroszczę! Chociaż mi pewnie i tak wieczność by nie starczyła żeby oglądnąć wszystkie seriale na wish-liście ;)

      Usuń
  3. OITNB jest genialny, już nie mogę doczekać się 3 sezonu :) Czas honoru także bardzo lubię i regularnie oglądam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze poczekamy na nowy sezon OITNB. Podobno czerwiec/lipiec 2015. W tym roku Netflix wrzucił cały sezon na raz więc mam nadzieję, że z następnym będzie tak samo. Bardzo dużo czekania ale potem nie trzeba czekać aż 7 dnia na następny odcinek

      Usuń