#12. Pianka do mycia twarzy No 7 Beautiful Skin

Ostatnio było o peelingu do twarzy, teraz czas na piankę do mycia twarzy. Produkt przeznaczony jest do cery mieszanej / tłustej.


Nigdy nie byłam przekonana do firmy No 7, zawsze wolałam dorzucić kilka gorszy i zainwestować w Vichy lub LaRoche-Posay. W lipcu podczas zakupów w drogerii Boots dostałam voucher na 5 funtów na zakup jakiegokolwiek produktu pielęgnacyjnego to twarzy firmy No 7. Był to jedyny powód zakupu tej pianki, którą miała moja koleżanka i bardzo ją polecała. Tak właśnie weszłam w posiadanie swojego pierwszego produktu wspomnianej wyżej marki.





Cena: ok. 9 funtów / 45 zł za 150 ml

Dostępność: Drogerie Boots w UK.
 
Opakowanie: Przezroczyste, dzięki czemu wiemy dokładnie ile produktu nam jeszcze zostało. Wygodna pompka, która wydaje się być bardzo stabilna i mocna (produktu używam od około 3 miesięcy i nie miałam z nią przykrych doświadczeń)
SkładAqua, Glycerin, Cocamidopropyl betaine, Sodium cocoamphoacetate, Sodium chloride, PEG-40 hydrogenated castor oil, Alcohol, Citric acid, PEG-18 glyceryl oleate/cocoate, Phenoxyethanol, Hamamelis virginiana distillate, Parfum, Sodium citrate , Sodium methyl paraben, Sodium benzoate, Sodium PCA, Tocopheryl acetate, Ascorbyl gluscoside, Tetrasodium EDTA, Magnesium PCA, Dipropylene glycol, Potassium hydroxide Manganese PCA, Potassium sorbate, CI 19140, CI 42090.



  Moja opinia: Więc tak, znawcą składów i substancji używanych do produkcji kosmetyków nie jestem - więc do końca nie wiem jak mogę oceniać skład tego produktu. Na pewno minusem jest alkohol (chociaż dla mnie zupełnie nie wyczuwalny). Muszę jednak przyznać, że oprócz tego nie zauważyłam żadnych wad tej pianki. Jedno naciśnięci pompki pozwala nam pięknie oczyścić cerę. Wydobyta pianka jest bardzo delikatna i prawie bezzapachowa (piszę prawie, ponieważ mój wrażliwy nos wyczuwa bardzo lekką, przyjemną woń) Bardzo łatwo ją zmyć letnią wodą. Pianka pozwoli nam cieszyć się również matową cerą (u mnie efekt nie utrzymywał się super długo,na pewno nie całą noc, ale taką już mam cerę) Kolejną ważną kwestią jest jej wydajność. Używam jej każdego dnia od ponad 3 miesięcy i została mi jeszcze jakaś 1/4 opakowania (zdjęcia robiłam już jakiś czas temu) 

Osoby zupełnie nietolerujące alkoholu w kosmetykach na pewno nie będą zainteresowane, jednak mi produkt bardzo podszedł do gustu i jest nieodłączną częścią wieczornej pielęgnacji.

Miałyście kiedyś okazję próbować kosmetyków No7? Podoba Wam się ta marka czy wolicie sięgać po inne, łatwiej dostępne firmy?




17 komentarzy:

  1. Ja niestety ani z pianką, ani nawet z firmą nie miałam styczności, a w Boots byłam tylko podczas przesiadki na Heathrow, gdzie nawet ze sobą nie miałam funtów, aby cokolwiek przygarnąć. Byłam na siebie zła, że nie pomyślałam o tym wcześniej, a kurs funta na lotnisku był kosmiczny :( Niemniej jednak jak będę miała okazję, to może się skuszę, bo formuła pianki mnie uwodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam do czynienia z tą firma, aktualnie mam piankę decubal.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mialam zadnego produktu z tej marki, ale chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używała nigdy takich specyfików jak pianki do twarzy, ale chętnie spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kompletnie nie znam tej pianki, widzę że nie jest do mojej cery ale cieszę się że Ty jesteś zadowolona. :) Dziękuję za odwiedziny na blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam produktów z tej firmy. Może gdyby były w Polsce dostępne to bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie słyszałam dotąd o tej firmie, szkoda że jest trudno dostępna bo akurat piankę do twarzy chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pianki sprawdzają się u mnie nieźle jako uzupełnienie pielęgnacji, np. rano. Ale jako samodzielny kosmetyk do oczyszczania skóry - na pewno nie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam takiej pianki. Zastanowię się czy wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2014/11/5-losowanie-kartek-swiatecznych-kilka.html Zapraszamy , możesz dostać od nas kartkę świąteczną.! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię pianki do mycia buzi, ale muszę trafić na taką, która nie będzie zbyt delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja skóra bardzo, ale to bardzo nie lubi Alcoholu denat. Produktów ze zwykłym alkoholem nie próbowałam, z tego co widzę nie jest jakoś tak bardzo wysoko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja skóra nie lubi pianek, za słabo ją oczyszczają... :(

    OdpowiedzUsuń
  15. podejrzewam , że mogłaby mnie przesuszyć:(

    OdpowiedzUsuń
  16. W UK jest wiele kosmetyków, które nie są drogie a są wspaniałe a u nas niedostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam zupełnie kosmetyków tej marki, lecz pianką wydaje się być bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń