#4. Szczotka do włosów Tangle Teezer - moja opinia.

Witam Was po dłużej nieobecności. Wróciłam z Polski z nostalgicznym humorem i ogromnym zapasem kosmetyków. Całości jeszcze nie mam przy sobie jako, że byłam zmuszona wysłać paczkę gdyż wyszło tego naprawdę dużo. SuperPharm, Hebe i Rossmann (10% rabatu na wszystko, aaah!) kusili świetnymi promocjami i ofertami, a że jestem słaba to 'popłynęłam' z zakupami. Jak tylko paczka do mnie dojdzie to napiszę o wszystkich zdobyczach oraz o tym czego nie udało mi się niestety upolować.


W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się moją opinią o osławionej już szczotce do włosów Tangle Teezer. Moja opinia dotyczy wersji compact.




Co o szczotce mówi producent?

Prawdziwa rewolucja w rozczesywaniu włosów! Tangle Teezer rozczesuje włosy bezboleśnie i szybko, pozwala uzyskać niezwykły efekt w ciągu pół minuty! Szczotka została uznana za najlepszy innowacyjny produkt fryzjerski ze względu na swoje niezwykłe działanie:
  • bezboleśnie rozczesuje splątania
  • masuje skórę głowy
  • nie niszczy struktury włosa
Produkt został doceniony przez profesjonalistów i konsumentów z całego świata
(www.tangle-teezer.pl)
Cena i dostępność 
Rzadko widuję te szczotki w regularnych sklepach. Na pewno są dostępne, ale nie potrafię na dzień dzisiejszy powiedzieć gdzie dokładnie. Są dostępne na serwisach takich jak allegro (ceny od 30 zł z przesyłką) czy eBay (tutaj od £10 z przesyłką). Dla dziewczyn mieszkających w UK - zauważyłam, że w najnowszym katalogu AVON są dostępne za £9.90. Śmieję się, że swoją zakupiłam 'w niebie'. Otóż na pokładzie EasyJet zauważyłam w ich gazetce, że mają je po dość wtedy atrakcyjnej cenie £10.90 (było już to jakiś czas temu i ogólnie była wtedy droższa) 
Kolorystyka 
Dość szeroka gama kolorystyczna. Od klasycznych połączeń kolorystycznych (żółto-pomorańczowa, różowo-czarna, niebiesko-różowa etc) po lamparcie pasy i królewskie złoto. Przy okazji szukania info do tego postu, natknęłam się na motyw Baranka Shaun na TT. Moim numerem jeden od dawien dawna była ta różowo-czarna dlatego cieszę się, że mogłam taką w EasyJet kupić.

 
 Moja opinia 
Zacznę może od tego, że posiadam wersję Compact, czyli tą mniejszą. Mam bardzo cienkie i rzadkie włosy więc było bezsensowne kupowanie dużej wersji TT. Kompaktowa wersja wystarczy w zupełności do takiego rodzaju włosów.
- Zauważyłam, że na szczotce TT nie ma prawie w ogóle moich włosów! Na normalnej szczotce zawsze zostawała ich masa po każdym czesaniu. Teraz są to pojedyncze przypadki, które mogę wybaczyć. P tygodniu używania TT, stare szczotki poszły do kosza od razu ;-)
- Nie mogę niestety potwierdzić obietnicy producenta o 'masażu skóry głowy'. Szczerze mówiąc nic takiego nie zauważyłam, podczas szczotkowania wg. mnie uczucie takie samo jak każdą inną.
- Idealny rozmiar. Zmieści się to każdej torebki. Do pracy, na zakupy, wypad za miasto czy dłuższe wakacje. 
- Świetne opakowanie. Dzięki dolnej części możemy chronić ząbki szczotki, dzięki czemu nie zaplącze się w nie nic podczas trzymania w torebce / walizce.
- Dzięki rozstawieniu ząbków TT czesze delikatnie oraz rozplątuje włosy bez ciągnięcia. Jest to teraz bezbolesny proces ;-) Jak ja żałuję, że nie posiadałam takiej szczotki jak byłam dzieckiem. Czesanie wtedy było by o niebo przyjemniejsze.
- Mogę zgodzić się również, że codzienne szczotkowanie włosów TT zwiększa ich połysk.
Kilka ujęć Tangle Teezer:




  
Na koniec chciałam również poruszyć dodać bardzo ważną kwestię pielęgnacji i czyszczenia szczotki. Kupiłam w tym celu bardzo tanie szczoteczki do zębów (zestaw 10 za £1) i raz na dwa tygodnie skrupulatnie szoruję i czyszczę delikatnie z każdej strony. Można się domyśleć, że trzymając szczotkę w torebce (pomimo dolnej chroniącej części) jest w niej dużo bakterii oraz resztek kosmetyków do włosów. Pomagam sobie mydłem w płynie lub szamponem. Zależy co mam pod ręką. Trzeba oczywiście uważać gdyż ząbki są delikatne i łatwo je wygiąć, ale po kilkunastu moich myciach i tak jeszcze nie wyglądają tak źle.   
 Czy posiadacie tą szczotkę? Co najbardziej w niej lubicie? A może macie inne modele/firmy które możecie polecić?
Pozdrawiam!
 

1 komentarz:

  1. Mam wersję kompaktową i tradycyjną szczotek TT :) Obie bardzo lubię i chyba nie wyobrażam sobie bez nich rozczesywania włosów już teraz. Również czyszczę je szczoteczką do zębów, delikatnym szamponem i wodą.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń